Środowiskowy Dom Samopomocy o łącznej powierzchni blisko 400 m2 będzie się mieścił przy ulicy Mieszka I. Przebywającym tam chorym zaoferujemy szerokie spektrum zajęć wspierająco-aktywizujących, pod opieką zespołu wykwalifikowanych terapeutów. W konsultacjach dotyczących projektu brali udział rodzice dorosłych niepełnosprawnych. Kto lepiej niż oni wie, czego potrzeba ich dzieciom? Dziś z radością mogę już z powiedzieć, że wszystkie ich uwagi zostały uwzględnione. Pomagając niepełnosprawnym chcemy pomóc też ich rodzinom. Dać poczucie, że nie są pozostawione same sobie. Chwilę na złapanie oddechu. Poczucie, że im też należy się coś od życia i choć przez moment nie muszą się martwić o swych podopiecznych, którym zapewnimy najlepszą opiekę.
Z ustawowego wsparcia w postaci zasiłku pielęgnacyjnego korzysta w naszej gminie 938 osób. Ze świadczenia pielęgnacyjnego – 201 osób, a ze specjalnego zasiłku opiekuńczego – 17 osób. Zdaję sobie sprawę, że to kropla w morzu potrzeb. Na razie, dopóki nie dysponujemy własnym Środowiskowym Domem Samopomocy, finansujemy dowóz osób z niepełnosprawnością do ośrodków w Tłuszczu i Ząbkach. Liczę, że już naprawdę niedługo znajdą pomoc tu, u siebie, u nas, w Wołominie.
Anna Dymna, którą bardzo podziwiam, tak mówi o swoich spotkaniach z niepełnosprawnymi podczas Ogólnopolskich Dni Integracji „Zwyciężać Mimo Wszystko”: „Spotykam tytanów siły, osoby pełne radości oraz wielkiej wiary w sens codzienności. Ludzie, których położenie może przerażać, którzy – zdawałoby się – powinni tonąć w rozpaczy, demonstrują swoją wielką energię i pasję istnienia. Pokazują, jak wspaniałą istotą jest człowiek”.
I dodaje, że pomagać trzeba mądrze, konkretnie i krystalicznie uczciwie. Bardzo się cieszę, że zrobiliśmy duży krok ku temu, aby taką mądrą pomoc w naszej gminie znaleźli najbardziej potrzebujący.
